Wraz z ciążą organizm kobiety ulega dość gwałtownym, choć w pełni naturalnym zmianom. Ustrój przyszłej matki przygotowuje się do tego, by w jego obrębie rozwijało się dziecko. Tym też podyktowane są chociażby gwałtowny wzrost produkcji hormonów. Odkąd w ciele kobiety zaczyna rozkwitać drugie życie – organizm ma większe zapotrzebowanie na pierwiastki chemiczne, w tym także […]

Wraz z ciążą organizm kobiety ulega dość gwałtownym, choć w pełni naturalnym zmianom. Ustrój przyszłej matki przygotowuje się do tego, by w jego obrębie rozwijało się dziecko. Tym też podyktowane są chociażby gwałtowny wzrost produkcji hormonów. Odkąd w ciele kobiety zaczyna rozkwitać drugie życie – organizm ma większe zapotrzebowanie na pierwiastki chemiczne, w tym także na witaminy. Niektóre z nich są tak ważne, że ginekolodzy otwarcie mówią, że należy je suplementować. Wymieńmy więc te związki.
Na wstępie wspomnijmy, że przyswajanie substancji obfitujących w dobroczynne składniki ma także istotne znaczenie w trakcie starania się o dziecko. Aby bowiem doszło do zapłodnienia, niezbędne jest to, by ustroje przyszłych rodziców sprawnie funkcjonowały. Gdy jednak kobieta staje się brzemienna, musi z większą starannością niż dotychczas komponować posiłki, ponadto powinna unikać sytuacji stresowych, czyli po prostu żyć jak najzdrowiej (w czym, oczywiście, ma ją wspierać partner). Odpowiada bowiem nie tylko za własne samopoczucie i kondycję, lecz również za dobrostan mającego przyjść na świat potomka. Istotne jest między innymi przyjmowanie witamin. Trzy z nich, na które należy zwrócić szczególną uwagę, to są kwas foliowy i inne foliany, jod oraz witamina D.
Pierwszy związek jest pochodną wit. B9. Bierze między innymi udział w produkcji czerwonych krwinek, rozwoju komórek nerwowych oraz w syntezie DNA. Pierwiastek odgrywa więc wielką rolę w prawidłowym rozwoju maluszka – zwłaszcza w pierwszym trymestrze ciąży, kiedy płód nie jest jeszcze zdolny sam syntetyzować cennych substancji. Foliany, oczywiście, występują naturalnie w produktach spożywczych. Szczególnie bogate w nie są surowe zielone warzywa liściaste, jak szpinak, sałata, kapusta czy brokuł i również rośliny strączkowe, buraki oraz orzechy. Uważa się, że pochodne witaminy B9 przeciwdziałają powstawaniu wad płodowych. Kiedy podaż pierwiastka z pokarmu nie jest wystarczająca, należy dietę wzbogacić o suplementację, choćby pod postacią polecanego przez nas kwasu foliowego Yango w kapsułkach. Przy czym należy pamiętać, że stosowanie jakichkolwiek preparatów należy wcześniej skonsultować z lekarzem prowadzącym ciążę.
Drugim pierwiastkiem niezwykle ważnym w rozwoju dziecka w matczynym łonie jest jod. Produkuje on hormony tarczycy, które biorą udział w regulacji przemiany materii. Niektóre z nich, tyroksynę i trójjodotyroninę, organizm dziecka wytwarza dopiero od jedenastego tygodnia ciąży. Jego niedobór może istotnie spowolnić rozwój maluszka. Podobnie jak kwas foliowy również i jod występuje naturalnie w pokarmie. Obfitują w niego zwłaszcza białe ryby morskie (np. morszczuk czy dorsz). Nie brakuje go też w roślinach uprawianych w bliskości morza – tutaj rekordzistką jest kapusta morska, której porcja daje około 200% zapotrzebowania na ten związek. Znacznie mniej mają go ogórek (około 2%) czy pomidor (1%).
Trzecim pierwiastkiem spośród tych, o których wspomnieliśmy, jest witamina D. Wprawdzie organizm sam jest zdolny ją wytworzyć, tym niemniej nie generuje go tyle, abyśmy nie uskarżali się na jego niedobór. Większość bowiem zapotrzebowania na ten mikroelement przyswajamy przez skórę w formie promieni słonecznych; jest rozpuszczalny w tłuszczach, więc nie zostaje wydalony wraz z moczem, a magazynuje się w wątrobie i tkance tłuszczowej. W pewnych ilościach występuje on także w takich produktach spożywczych jak ryby, wątróbka czy żółtka. W ciąży dla dobra zarówno matki, jak i dziecka zaleca się jego suplementowanie, na przykład pod postacią kapsułek D-vitum. Pierwiastek odpowiada za wiele pozytywnych dla organizmu działań – między innymi wzmaga wchłanianie wapnia i fosforu, co kształtuje układ szkieletowy dziecka, a także nadaje kościom odpowiednią gęstość.
Na koniec nadmieńmy, że także szereg innych pierwiastków (na przykład wielofunkcyjnego magnezu) warto suplementować, kiedy uskarżamy się na ich niedobór. Odnosi się to nie tylko do przyszłych matek – choć z pewnością ich to szczególnie dotyczy.
Piotr Badecki — technik farmaceutyczny. Od zera zbudował internetową część apteki Webpharm i za nią odpowiada. Pisze o lekach, suplementach i zdrowiu — od preparatów dostępnych bez recepty po bardziej złożone, specjalistyczne tematy.
Zastrzeżenie. Artykuły publikowane na blogu Apteki Przyjaznej Webpharm mają charakter informacyjno-edukacyjny. Nie są poradą lekarza, farmaceuty ani dietetyka i nie odnoszą się do indywidualnej sytuacji zdrowotnej czytelnika. Zawarte w nich informacje nie mogą stanowić jedynej podstawy do rozpoczęcia lub zmiany leczenia, modyfikacji dawkowania ani zmiany nawyków.
Przed zastosowaniem każdego preparatu przeczytaj ulotkę dołączoną do opakowania i skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą. Nie lecz się samodzielnie. Jeśli objawy się utrzymują lub nasilają, zgłoś się do lekarza. Apteka Przyjazna Webpharm nie ponosi odpowiedzialności za skutki wykorzystania informacji zawartych w artykułach.
© 2025 Przyjazna Apteka Webpharm. Ceny podane są w PLN, zawierają podatek VAT i nie zawierają kosztów dostawy Agencja P&S