Z pojęciem stresu zapoznajemy się we wczesnym okresie życia. Przy czym samo zjawisko towarzyszy nam jeszcze wcześniej, kiedy nie potrafimy porozumiewać się za pośrednictwem mowy. Bez niego bowiem człowiek – a także inne organizmy – nie mógłby się prawidłowo rozwijać, zarówno na poziomie filo-, jak i ontogenetycznej. Mobilizuje ustrój do działania w rozmaitych sytuacjach, także […]

Z pojęciem stresu zapoznajemy się we wczesnym okresie życia. Przy czym samo zjawisko towarzyszy nam jeszcze wcześniej, kiedy nie potrafimy porozumiewać się za pośrednictwem mowy. Bez niego bowiem człowiek – a także inne organizmy – nie mógłby się prawidłowo rozwijać, zarówno na poziomie filo-, jak i ontogenetycznej. Mobilizuje ustrój do działania w rozmaitych sytuacjach, także w tych zagrażających życiu. Ma więc wydźwięk pozytywny – bez stresu nie byłoby bardziej zaawansowanego życia. Niemniej obecnie w naszej cywilizacji jest go zbyt dużo – wskutek tego zamiast mobilizować paraliżuje, co mocno ogranicza nas w poczynaniach i doznaniach. Taki rodzaj stresu nazywamy “negatywnym”, czy też, “patologicznym”. Powinniśmy mu przeciwdziałać, w czym pomocne są także różnorodne preparaty z apteki.
Aktualnie rozwinięte technologicznie społeczeństwa borykają się ze skutkami ubocznymi rzeczywistości, w której czas jest na wagę złota i wciąż należy konkurować z innymi, by dostać się do wymarzonych szkół, uczelni czy firm. Na początku różnorodne stresory (fizyczne czy społeczne) działają na nas dodatnio. Umiarkowane dawki stresu sprawiają, że jesteśmy zmotywowani do działania. Jakkolwiek z czasem tych początkowo pozytywnych bodźców jest zbyt dużo. Jesteśmy wówczas niejako przeciążeni stresem. Jest go tak dużo, że wprowadza dezorganizację w naszym ustroju. Wpływa to niekorzystnie na pracę wszystkich układów, koniec końców destabilizując cały system. Pojawia się wówczas niepokój – a następnie lęk – który nie ma określonego źródła. To samo odnosi się do pozostałych reakcji naszego ciała, które pierwotnie wzmagały naszą czujność i przygotowywały na niebezpieczeństwo, i w konsekwencji – ucieczkę. W obliczu rzeczywistego zagrożenia takie reakcje są, rzecz jasna, pożądane – jednak nie wtedy, gdy mają charakter chroniczny i nie wiążą się z potencjalnym niebezpieczeństwem. Wtedy tak właściwie jedynym dla nas zagrożeniem jest właśnie sam stres – który w nadmiernej dawce obniża odporność i wywołuje szereg dolegliwości. Odnoszą się one do funkcji fizjologicznych wszystkich układów: nerwowego, pokarmowego, sercowego, nerwowego, ruchowego itd.
Stąd też bywa nieraz tak, że krążymy od lekarza do lekarza z szeregiem dolegliwości – lecz specjaliści rozkładają ręce, twierdząc, że wszystkie badania w danym zakresie są w normie. Gdy wszystkie choroby o naturze somatycznej (oczywiście, nie ma chorób wyłącznie fizycznych) zostają wykluczone, wtedy prawdopodobnie objawy mają podłoże nerwowe, z czym należy udać się do psychologa czy też psychiatry. Jest to o tyle ważne, że nieleczenie przewlekłego stresu może wywołać poważne choroby – oczywiście ze strony różnorodnych układów. Wskutek stresu borykamy się więc między innymi z bólem: głowy, pleców, brzucha, mięśni, ścięgien; nadto towarzyszy nam drżenie, mrowienie kończyn i – co ważne – spadek nastroju oraz związane z tym uczucie derealizacji oraz depersonalizacji.
Widać więc, jak istotne jest zredukowanie stresu, co pozwala powrócić do jak najoptymalniejszego funkcjonowania. Pomocna oczywiście jest psychoterapia, ale także zmiana trybu życia (regularny sen, zdrowe odżywianie się, unikanie używek, uprawianie sportu). W niektórych przypadkach wskazane jest wspomożenie się farmakoterapią. W lżejszych przypadkach wystarcza psychoterapia i ewentualne zażywanie preparatów dostępnych bez recepty. Występują one najczęściej w formie tabletek – wśród nich znajdziemy między innymi tabletki z magnezem i ashwagandhą czy takie leki jak Destresan Mac bądź Persen Forte. Przy czym nie należy zapominać – że ich przyjmowanie należy konsultować z lekarzem.
Piotr Badecki — technik farmaceutyczny. Od zera zbudował internetową część apteki Webpharm i za nią odpowiada. Pisze o lekach, suplementach i zdrowiu — od preparatów dostępnych bez recepty po bardziej złożone, specjalistyczne tematy.
Zastrzeżenie. Artykuły publikowane na blogu Apteki Przyjaznej Webpharm mają charakter informacyjno-edukacyjny. Nie są poradą lekarza, farmaceuty ani dietetyka i nie odnoszą się do indywidualnej sytuacji zdrowotnej czytelnika. Zawarte w nich informacje nie mogą stanowić jedynej podstawy do rozpoczęcia lub zmiany leczenia, modyfikacji dawkowania ani zmiany nawyków.
Przed zastosowaniem każdego preparatu przeczytaj ulotkę dołączoną do opakowania i skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą. Nie lecz się samodzielnie. Jeśli objawy się utrzymują lub nasilają, zgłoś się do lekarza. Apteka Przyjazna Webpharm nie ponosi odpowiedzialności za skutki wykorzystania informacji zawartych w artykułach.
© 2025 Przyjazna Apteka Webpharm. Ceny podane są w PLN, zawierają podatek VAT i nie zawierają kosztów dostawy Agencja P&S