Pomoc? Napisz do nas lub zadzwoń: 507791219
Legalna apteka
Darmowa dostawa od 349 zł
Nasz sklep

Leki na alergie bez recepty

Piotr Badecki

Nie wszyscy witamy wiosnę z takim samym szerokim uśmiechem. Dość wielu z nas cierpi bowiem na alergię sezonową. Według szacunków boryka się z nią nawet co piąty Polak. Choć przypadłość ta z reguły nie jest groźna, to znacznie się naprzykrza, utrudniając codzienne funkcjonowanie oraz cieszenie się ciepłym i słonecznym dniem. Na szczęście nie trzeba zostawać […]

Leki na alergie bez recepty
Strona główna » Leki na alergie bez recepty

Nie wszyscy witamy wiosnę z takim samym szerokim uśmiechem. Dość wielu z nas cierpi bowiem na alergię sezonową. Według szacunków boryka się z nią nawet co piąty Polak. Choć przypadłość ta z reguły nie jest groźna, to znacznie się naprzykrza, utrudniając codzienne funkcjonowanie oraz cieszenie się ciepłym i słonecznym dniem. Na szczęście nie trzeba zostawać w domach przy szczelnie zamkniętych oknach, są przecież zdecydowanie mniej uciążliwe formy radzenia sobie z alergią. Na pewno pomocne w tym są leki na alergię bez recepty.

Najpierw przypomnijmy sobie, skąd się bierze to wiosenno-letnie uczulenie na pyłki. Rośliny rozmnażają się na rozmaite sposoby. Wiele z nich wyginęłoby, gdyby nie owady, które zwabione zapachem i słodyczą ich nektaru, wędrują z kwiatka na kwiatek, mimochodem zapylając kolejne rośliny. Prym w tym wiodą pszczoły, ale warto docenić też starania muchówek czy chrząszczy. Nas jednak w kontekście omawianego tematu bardziej interesują kwiaty, które obrały inną strategię rozmnażania się. Nazywamy je gatunkami wiatropylnymi. Ziarenka ich pyłków przenosi wiatr. Gdy nadchodzi pora kwitnienia tych roślin, wtedy ich pyłki, choć przeważnie niewidzialne gołym okiem, znajdują się wkoło nas. Potrafią się przenosić na naprawdę dalekie odległości. Same w sobie nie mają nic, co mogłoby nam szkodzić. Problem polega na tym, że z niewiadomych przyczyn układ immunologiczny wszczyna alarm, uznając, że dany pyłek zagraża naszemu organizmowi. Wytwarza więc substancje, które wywołują stany zapalne. Najczęstszym tego objawem jest katar sienny. Manifestuje się nie tylko cieknącym, bezbarwnym katarem, ale także świądem, zaczerwienionym nosem oraz jego nieżytem, kichaniem (nagłym i powtarzanym seriami czy też nawet prawdziwymi salwami) i kaszlem. 

Najczęstszymi winowajcami takiego stanu rzeczy są niewinne z pozoru trawy. Zaczynają pylić pod koniec kwietnia, a największe stężenie ich pyłków w powietrzu obserwujemy i odczuwamy pod koniec maja. Pylą do końca lata. Rzadziej reagujemy alergicznie na pyłki drzew, na przykład brzozy czy dębu. Zdarza się też, że uczulają nas dobroczynne rośliny, choć nieraz uznawane za chwasty, takie jak pokrzywa czy babka lekarska.

W jaki sposób ulżyć sobie w dolegliwościach? Pomocne są leki na alergię bez recepty. Mają one działanie antyhistaminowe, czyli hamują działanie histaminy odpowiedzialnej za stany alergiczne. Polecamy między innymi lek Allertec stosowany na sezonowe i przewlekłe zapalenie błony śluzowej nosa. Łagodzi ona symptomy w postaci zaczerwienienia oczu, kataru, świądu, wysypki czy kichania. Jego substancją czynną jest cetyryzyna. Podobne właściwości mają także inne produkty antyalergiczne, przy czym za działanie przeciwhistaminowe mogą odpowiadać inne składniki. W przypadku Claritine jest to loratadyna. Tabletka zaczyna działać zwykle po 30-60 minutach i oddziałuje korzystnie przez całą dobę, nie wywołując senności.

Zastrzeżenie. Artykuły publikowane na blogu Apteki Przyjaznej Webpharm mają charakter informacyjno-edukacyjny. Nie są poradą lekarza, farmaceuty ani dietetyka i nie odnoszą się do indywidualnej sytuacji zdrowotnej czytelnika. Zawarte w nich informacje nie mogą stanowić jedynej podstawy do rozpoczęcia lub zmiany leczenia, modyfikacji dawkowania ani zmiany nawyków.

Przed zastosowaniem każdego preparatu przeczytaj ulotkę dołączoną do opakowania i skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą. Nie lecz się samodzielnie. Jeśli objawy się utrzymują lub nasilają, zgłoś się do lekarza. Apteka Przyjazna Webpharm nie ponosi odpowiedzialności za skutki wykorzystania informacji zawartych w artykułach.